akademia umysłu

Umysł jest jak spadochron

… Nie działa, jeśli nie jest otwarty.*

Nie od dziś wiadomo, że o swoje ciało trzeba dbać, aby służyło nam do końca naszych dni. Ale… Ciało jest naczyniem za­wierającym naj­cenniej­szy skarb, ja­ki po­siadam – umysł.**

Jak więc można zadbać o swój umysł, aby zwiększyć jego możliwości?

Wielokrotnie pisałam Wam o programach „Akademia Umysłu JUNIOR”, ale nie ukrywajmy – są one przeznaczone głównie dla dzieci. A przecież i dorośli powinni dbać o swój rozwój – na przykład jeśli chodzi o zdolności pamięciowe, koncentrację czy też szybkie czytanie.

U nas ten temat jest akurat na czasie, bo jakby nie patrzeć w niedzielę szykują mi się w szkole dwa egzaminy (a w styczniu kolejne dwa).

To oznacza, że powinnam:

– skrócić czas potrzebny mi na zapamiętywanie informacji (bo czas to pieniądz, a ja ciągle cierpię na deficyt obu tych rzeczy – i czasu, i pieniędzy :P )

– poćwiczyć swoją koncentrację, aby bez problemu skupić się na egzaminach i sprawniej przyswajać wiedzę

– zapomnieć o zasadzie 3Z (zakuć, zdać, zapomnieć) i zadbać o swoją zdolność długoterminowego przechowywania nabytych informacji (no dobra, może i ja na lekarza się nie kształcę, ale wyobraźcie sobie chirurga, który po egzaminie zapomina gdzie człowiek ma wątrobę, a gdzie serce)


I co teraz? Ano skoro i tak całe dnie spędzam przed komputerem (najpierw w pracy, potem w domu… chociaż tutaj słowo „przed” nie do końca pasuje, bo po prostu zawsze jest włączony, a ja od czasu do czasu do niego podchodzę i sprawdzam co się dzieje w wielkim świecie (czyt. na Facebooku)) to od pewnego czasu korzystam z dobrodziejstwa „Akademii Umysłu” i ćwiczę swoje możliwości w programach „Pamięć”, „Koncentracja” i „Szybkie Czytanie”. Po egzaminach na pewno podzielę się z Wami efektami tych ćwiczeń (zdam czy nie zdam – oto jest pytanie), ale póki co skupię się na moich wrażeniach z ich użytkowania.

akademia umysłu

Zacznijmy od interfejsu. Grafika może i nie zachwyca tak jak w przypadku „AU Junior”, ale… moim zdaniem to plus. O ile atrakcyjna kolorystyka przyciąga dziecko, o tyle dorosłego może już rozpraszać. A przecież nie o to nam chodzi!

akademia umysłu
akademia umysłu
akademia umysłu

Ten minimalizm jest na prawdę dobry, bo dzięki temu intuicyjnie wiemy jak poruszać się po programie. Wszak nie każdy dorosły ma w małym paluszku obsługę komputera, a tutaj – gwarantuję, że nawet osoby, które rzadko z niego korzystają (np. dziadkowie) raz dwa załapią jak można poćwiczyć swoje szare komórki (w ramach programów swoje wyniki może zapisywać nieograniczona liczba użytkowników, a każdy z nich ma możliwość indywidualnego dostosowania stopnia trudności do swoich potrzeb).

Zresztą… Zobaczcie sami jak to wygląda:

Jakie są ćwiczenia?

Różnorodne – dla każdego znajdzie się coś, co mu się spodoba. Uwierzcie mi, że ciężko jest opisać poszczególne gry ze wszystkich programów, bo… sam opis tak naprawdę nic w tym przypadku nie znaczy. To tak jakby tłumaczyć komuś na czym polega rozwiązywanie krzyżówek ;) Swoich ulubionych gier nie mam i staram się nie przyzwyczajać do żadnej z nich, bo jestem zdania, że wszystkie zadania świetnie się dopełniają i na tym polega ich moc.

Mam dla Was jednak dwa filmiki (żeby nie było, że lecę z Wami w kulki, bo przecież kości zostały rzucone):


Dla kogo jest „Akademia Umysłu”?

Dla uczniów, studentów, osób aktywnych zawodowo, które chcą doskonalić swoją uwagę, a także dla seniorów cierpiących na związane z wiekiem osłabienie funkcji uwagi. Krótko mówiąc – dla każdego, kto chce rozruszać swój umysł (10 poziomów trudności w grach to na prawdę sporo, więc ćwiczyć może cała wielopokoleniowa rodzina i nikt nikomu nie będzie wchodził w paradę) :)

akademia umysłu


Istnieją też programy edukacyjne dla przedszkoli i szkół: Akademia Umysłu JUNIOR EDU i Akademia Umysłu Uczeń EDU. W szkołach raczej nie przykłada się uwagi do tego, aby uczniowie ćwiczyli pamięć i koncentrację, a po Mateuszu widzę, że to jest największa przeszkoda na drodze do dobrych ocen. Warto więc zmienić stare zwyczaje dbając i o wiedzę, i o umysły dzieci :)

au


* Frank Zappa / ** Dan Brown

  • a moim zdaniem ćwiczenie tych umiejętności na kompie to błąd, szczególnie, jeśli spędza się przed kompem wiele godzin dziennie..jest wiele ćwiczeń, które można wykonać poza kompem, np. papierowe sudoku, nawlekanie, stare dobre bierki, gry sportowe…dla mnie najważniejszych aspektem jest jednak ruch i dieta odżywiająca mózg.

    • Wiesz – ja mam do wyboru ćwiczyć albo przy komputerze, albo wcale ;) Moim zdaniem to zajmuje dużo mniej czasu, bo można włączyć "Akademię Umysłu" w międzyczasie między robieniem jednej rzeczy a drugiej, bez potrzeby zupełnego odrywania się od biurka. Bo jak już wstanę to nagle okazuje się, że mam do zrobienia milion rzeczy offline :)

  • No powiem Ci, że zainteresowałaś mnie tym:) Sama bym w to pograła.

  • Anonymous

    Kasiu czy oni tak dużo płacą Ci za te reklamy? Kiedyś byłaś tu Ty i mały M. teraz w kółko reklamy jak w TV.

    • Ale przecież stale jest coś o nas – przejrzałam archiwum z kilku ostatnich miesięcy i wpisy w ramach współpracy z firmami zliczę na palcach jednej ręki :)<br /><br />Nie każdy wpis na blogu, w którym pojawia się jakiś produkt/książka itd. jest wpisem reklamowym! Jeśli coś mnie zachwyci (lub przeciwnie – rozczaruje) to piszę o tym na blogu, tak samo jak rozmawiam o tym ze znajomymi spoza sieci. Na

  • Takie kursy i ćwiczenie to nie dla mnie. Ja mam swój sprawdzony sposób uczenia się, ale mój narzeczony kiedyś chciał nauczyć się szybko czytać i w sumie to on lubi takie rzeczy, więc mu polecę :)

    • Podzielisz się ze mną swoim sposobem? Bo wiesz… podczas nauki wszystkie chwyty są dozwolone ;)

  • Zdecydowanie przydałaby mi się ta część z ćwiczeniami na pamięć, bowiem skleroza to moja siostra rodzona ;)

    • A wiesz, że i ze mną jest ona spokrewniona? ;)

  • Pamięć to bym mogła poćwiczyć, bo już lata nie te :P

    • Weź mnie nie dołuj… Jestem starsza od Ciebie :P

  • Kości zostały rzucone ;) Bardzo fajnie, że ktoś sprawdza i poleca takie programy :) rozwijajmy się!