Jak schudnąć szybko i skutecznie

Jak schudnąć szybko i skutecznie?

Chcieć to móc (mi póki co się nie chce), więc prawdą jest to, że da się szybko stracić nawet kilkanaście kilogramów. Wystarczy dobrze poszukać w Internecie (niekoniecznie dostawców tasiemca) i można trafić na prawdziwą skarbnicę wiedzy. Żeby Wam to ułatwić – poniżej przedstawiam kilka sposobów na to jak szybko i łatwo schudnąć bez korzystania z suplementów diety:

Jak schudnąć szybko i skutecznie

Gimnastyka

Najpierw obróć głowę w prawo, a następnie – w lewo. Powtarzaj ćwiczenie za każdym razem, gdy ktoś proponuje Ci coś do jedzenia. Chyba, że jesteś na wczasach w Bułgarii – wtedy efekt jest przeciwny od zamierzonego…

Tłuszczu z brzucha najłatwiej pozbędziesz się stosując jedną zasadę – jak najmniej ruszaj szczęką. Generalnie – im mniej jesz, tym szybciej tracisz na wadze. Trzeba jednak uważać – zupełne niejedzenie hamuje metabolizm!

Jeśli wierzysz w zombie (i nie mam tu na myśli Pawła Opydo!) to warto również potrenować jogging – tak na wszelki wypadek, gdyby nadeszła apokalipsa zombie (jeśli czujesz się jak niezłe ciacho to nie biegaj – łatwiej będzie Cię zjeść). Efektem ubocznym będzie dodatkowo utrata wagi i kolejna szansa na to, że zombiaki nie lecą na kości.

I na koniec – spalenie kalorii to coś innego niż włożenie do piekarnika pizzy przy zaawansowanej sklerozie. Nie rób tego nawet wtedy, gdyby po przypaleniu obiadu status na fejsie: „Właśnie spaliłam 1000 kalorii w 30 minut” miałby Ci dodać +100 do lepszego samopoczucia…

Sprawy organizacyjne

Nie mów, że zaczniesz od jutra. Albo od poniedziałku. Okaż niecierpliwość i wystartuj już teraz, natychmiast! Jutro ma to do siebie, że nigdy nie zmienia się w dzisiaj, a poniedziałek sam w sobie jest wystarczająco traumatycznym przeżyciem – nie dobijaj się jeszcze perspektywą nadchodzących wyrzeczeń.

Tak samo nie powinnaś powtarzać, że chcesz schudnąć – albo się chudnie, albo się tego chce (to tak, jak z marzeniami – „Marzenia się nie spełniają. Marzenia się spełnia”.

Poza tym absolutnie nie planuj ile dni będziesz na diecie. To, że w ciągu dnia jesz jak wróbelek, a w nocy zjadasz pół lodówki wcale nie oznacza, że od kilku(nastu) dni się odchudzasz. Wiem, że światło w lodówce bywa mylące, ale cóż – life is brutal.

Ważne też jest, aby codziennie trochę sobie popłakać. Pot to łzy Twojego tłuszczu, więc zamiast się nad nim użalać, daj mu lepiej kolejny powód do płaczu (każda kobieta lubi być od czasu do czasu wredna, co nie?)!

Odżywianie

Pamiętaj, że dobrze zbilansowana dieta nie opiera się na tym, że w każdej ręce masz trzymać po jednym ciastku. Albo zjadać dwa obiady (po jednym na każdą nogę).

Zakoduj też w głowie, że chociaż czekolada jest robiona z kakaowca, a kakaowiec jest rośliną, to mimo wszystko – czekolada nie jest sałatką (wiem, że czujesz się teraz tak jak wtedy, gdy w dzieciństwie usłyszałaś, że św. Mikołaj nie istnieje, ale uwierz mi – ból szybko minie).

Trochę biologii – kalorie tak na prawdę rozmnażają się między innymi poprzez pączkowanie. Idąc tym tokiem myślenia – można się ich pozbyć poprzez wyrzucenie pączka do śmietnika (powtarzam: wyrzucenie, nie zjedzenie!)

W ekstremalnych przypadkach polecam dietę cud. Na czym ona polega? Rzuć pracę (albo poczekaj do emerytury), a jak po opłaceniu rachunków będzie Cię stać na jedzenie to będzie cud!

Jeśli jednak dalej uważasz, że to za mało, aby schudnąć to…

Odetnij sobie nogę. Albo i dwie. To będzie dla Twojego organizmu zdrowsze niż dieta 400 kcal dziennie, efekt pojawi się szybciej, a i efekt jojo już Ci nie będzie straszny.

  • boski tekst :) idę na dietę od jutra :)

  • Ja tam całe życie się odchudzam :P

  • :D

  • Ja tam się nie odchudzam, sama chudnę:P

  • umarlam ha ha swietne to bylo :)

  • Boski tekst! Dawno się tak nie uśmiałam… :-D<br />Ale prawda to, oj prawda!<br />www.odkrywajacameryke.pl

  • Swietny tekst! Ale ilez w tym prawdy :)

  • No i na zawsze mozna się pozbyć cellulit, jesli oczywiście odetnie sie nogę wystarczająco wysoko.

    • O widzisz, a o tym nie pomyślałam!

  • Porady są zawsze dobre ale najciężej podnieść tyłek z kanapy :)

  • Powinnaś jaką nagrodę za ten tekst ;-) rewelacyjnie napisane, a jak się uśmiałam :-D

  • Dobrze napisane!<br />Polać browara!<br />Albo nie bo to tuczy

  • Dobre :D

  • ha ha :) akurat na mnie niejedzenie nie dziala wrecz odwrotnie ;p ale tekst boski :) ze smiechu tez sie chudnie wiec efekt odchudzania nas osiagnelas :)

  • Sama to wymyśliłaś? Jak tak… to wielki uznanie;))) Super!

    • Część porad wzięta memów, demotywatorów etc. Ja tylko to opracowałam zbiorczo i dodalam po kilka słów od siebie :)

  • just blogwalking.. nice post :D

  • całe życie na diecie …. ;-) hehehe<br />co ja zrobię że ja KOCHAM jeść :D

  • ja też się kiedyś zapierałam, że dobrze mi w swoim ciele, że siebie akceptuje bla bla bla…po schudnięciu tych prawie 30-stu kilogramów stwiedziałam, że nigdy w życiu nie chcę znów tak wyglądać jak kiedyś<br />i wolę być na diecie, ale lepiej wyglądać :))

    • Ja sama dobrze wiem, że POWINNAM schudnąć (chociażby dla zdrowia), ale jeśli mam do wyboru żyć na spokojnie z obecną wagą, a przejść na dietę i chodzić wiecznie wkurzona (nie wspominając o aktywności fizycznej, na którą brak mi czasu) to póki co wybieram to pierwsze. Najpierw muszę uporządkować swoje życie, a potem będę myśleć o sobie, co by znowu nie skończyć u lekarza ze skrajnym wyczerpaniem i

  • Nie da się ukryć moja droga, że masz racje. tak naprawdę silna wola to 3/4 sukcesu :) Ja ze swojej strony mogę natomiast polecić <a href="http://ipolisa.pl/Link4-ubezpieczenia&quot; rel="nofollow">ubezpieczenia link4</a> – przy dużej ilości ćwiczeń dodatkowe zabezpieczenia się przydają…

  • Potwierdzam, bez przekonania o tym że chcemy, a przede wszystkim motywacji nie da rady zmienić swojego życia. Przeczytałem gdzieś, że warto wypisać sobie 10 solidnych powodów dla których chcemy zrzucić wagę. Sam tego nie zrobiłem, ale to rzeczywiście trzyma. No i oczywiście regularne ćwiczenia, nawet dwadzieścia minut dziennie robi różnicę.<br />Acha, wyrzucić też wagę! Polecam korzystanie

  • Anonymous

    wazne są ćwiczenia fizyczne, nie podjadanie wieczorami i regularnosc posiłków :) ja od niedawna wspomagam także metabolizm suplemntem 2 be slim który ma w pełni naturalny skład

  • Hahaha, świetny wpis! Mi dzisiaj stuknęło 34 lata i z tej okazji postanowiłam mocniej zadbać o siebie = schudnąć :-)<br />Twój wpis sobie wydrukuję i będę czytać za każdym razem jak najdzie mnie ochota na słodkie :-)

    • Lepiej wydrukuj sobie moje zdjęcie i powieś je na lodówkę – sposób sprawdzony przez moją kuzynkę X lat temu ;)

  • wiola

    Cześć ;) to prawda tekst rewelacja ;) z doświadczenia wiem że diety bardzo pomagają ;) ale moim głównym problemem było podjadanie . W ciągu dnia trzymałam dietę a na noc podjadałam ;/ a kolejna rzecz to fakt że praktycznie cały czas siedziałm zero ruchu ;/ w końcu polecono mi Term Line Fast . Zażywałam 5 tygodni i zauważyłam, że nie mam już takiego dużego apetytu i chęć podjadania jest coraz mniejsza ;) Polecam