środek czyszczący do ogólnego stosowania

Perfekcyjna Pani Domu

Dopiero co zaczęła się jesień, a ja już tęsknię za latem. W tym roku jak nigdy nie nacieszyłam się ciepłem, słońcem i piękną pogodą. Dlatego dzisiaj pomimo urywającego głowy wiatru wybrałam się z Synusiem eM na spacer – motywacją było świecące za oknem słoneczko :) Tak więc założyliśmy na siebie niezliczoną warstwę ubrań (pluszowy miś dostał nawet rękawiczki) i ruszyliśmy przed siebie. Tego było nam trzeba! Pogadaliśmy trochę o historii naszej okolicy, o zainteresowaniach Mateusza i jego planach… Potem nazbieraliśmy jabłek z dziko rosnących jabłonek (pełno ich tutaj, a owoce są baaardzo słodkie) i wróciliśmy do domu :)

em

Pytałyście mnie ostatnio jak to jest, że Synuś eM tak chętnie sprząta w domu. A żebym to ja wiedziała… Sama sprzątać nie lubię (ale o tym wkrótce), więc siłą rzeczy wszystko odkładam na później. Od sprzątania wolę bardziej chociażby… oglądanie “Perfekcyjnej Pani Domu” :) Dzisiaj też oglądałam jeden odcinek podczas gdy Mateusz bawił się swoim miśkiem. Niby nie patrzył na ekran, ale w połowie programu nie wytrzymał i stwierdził, że musi u siebie posprzątać. Żebyście widziały z jakim zaangażowaniem składał, układał i ogólnie porządkował swoje ubrania i zabawki! 10 minut i było po bałaganie. Może powinnam częściej oglądać przy nim “PPD”, co by zabrał się i za inne pomieszczenia? :)

Skoro już jesteśmy przy sprzątaniu…

Ponad miesiąc temu zostałam poproszona o przetestowanie ekologicznego środka czyszczącego. Na co dzień myślę bardziej EKOnomicznie niż EKOlogicznie, więc byłam ciekawa, czy taki produkt faktycznie się sprawdzi.

Testowany przeze mnie produkt to środek czyszczący do ogólnego stosowania z olejkiem eukaliptusowym.

lilly's eco clean

Informacje ze strony sklepu internetowego:

Środek jest doskonały do czyszczenia wszystkich powierzchni, od granitu po stal nierdzewną, z wyjątkiem powierzchni woskowanych. Wyczyścisz nim kuchenkę mikrofalową, kuchenkę i lodówkę. Naturalne składniki sprawiają, że produkt można stosować w sąsiedztwie żywności. Ciesz się świeżym zapachem eterycznego olejku eukaliptusowego, który jest naturalnym ekstraktem bakteriobójczym.

Cena to 19.20 zł za butelkę 500 ml.

Skład:

– 30% woda

– 5% anionowe środki powierzchniowo czynne*

– 5% niejonowe środki powierzchniowo czynne

– 5% amfoteryczne środki powierzchniowo czynne*

– ocet winny

– sól stołowa

– kwas cytrynowy

– olejek eteryczny z eukaliptusa

– konserwujące ekstrakty roślinne

*pozyskiwane z kokosa, pszenicy i cukru

test

No to zapraszam na mały foto-test…

Kuchenka mikrofalowa przed czyszczeniem:

1
2

I po czyszczeniu:

1
2

Środek jest w spray’u, a więc fajnie się z niego korzysta. Co do zapachu – dla mnie bardziej pachnie octem niż olejkiem eukaliptusowym, przy czym zapach ten nie jest mocno intensywny i da się przeżyć. Nie można też zapominać, że środek jest w 100% bezpieczny nawet dla alergików, a to jest chyba najważniejsze.

Ogólnie sprzątało mi się względnie dobrze (pamiętajcie, że tego nie lubię!). Owszem, trzeba było później trochę poszorować (chociaż lakier na paznokciach pozostał nienaruszony!), ale to normalne przy czyszczeniu zaschniętych resztek jedzenia. Mimo wszystko czuję jednak pewien niedosyt. Są produkty, które podbijają moje serce już przy pierwszym użyciu, ale ten środek na pewno do nich nie należy (chociaż sprawdził się w swojej roli).

Najgorsze jest jednak to, że nie wiem co mi w nim nie odpowiada! No bo jak to? Działa dość skutecznie, nie drażni nosa tak jak środki chemiczne, jest ekologiczny i bezpieczny dla całej rodziny… A ja marudzę… Oprócz kuchenki mikrofalowej umyłam kuchenne blaty, lustro w łazience, kuchenkę gazową i ani razu nie miałam ochoty krzyknąć “Jest super!” .

Może po prostu daleko mi do bycia Perfekcyjną Panią Domu, którą kręci sprzątanie i która na każdym kroku podkreśla jakie to fajne? Sama nie wiem…