Dziecko przy komputerze – rady dla rodziców

Pamiętacie moje postanowienie dotyczące urodzin Synusia eM? Stało się – Mateusz zgodnie z obietnicą zasiadł do komputera!

bezpieczeństwo dziecka w sieci

Oczywiście nie pozwalam mu na to często (co by mój Złomek (laptop) nie wyzionął z siebie ducha), ale… lepszy rydz niż nic :)

dziecko przy komputerze

A ja w związku z tym mam dla rodziców kilka rad dotyczących właśnie tego zagadnienia:

ROZMAWIAJ. Rozmawiaj jak najwięcej z dzieckiem. Nie karz go za błędy, o których ci mówi. Rozmawiaj z innymi rodzicami, wymieniajcie spostrzeżenia na temat działań waszych dzieci w internecie.

ZDOBYWAJ WIEDZĘ. Surfuj po sieci, aby samemu odkryć tajemnice Internetu. Pokaż wartościowe strony dziecku, zachęcaj je do szukania wiedzy w Sieci. Bądź przykładem!

UCZ. Ucz dziecko i ostrzegaj przed niebezpieczeństwami w internecie. Naucz zasad bezpiecznego kontaktu z innymi w sieci.

USTAL ZASADY. Wspólnie z dzieckiem określcie, ile czasu będzie spędzało dziennie przy komputerze. Zabroń dziecku podawania swoich danych osobowych, takich jak nazwisko, numer telefonu czy adres zamieszkania. Powiedz o odpowiedzialności karnej za nękanie innych w Sieci, podszywanie się pod innych użytkowników na internetowych aukcjach, itp.

GROMADŹ DANE. Zaznaczaj opcję archiwizowania rozmów na wirtualnych czatach i komunikatorach. Będą podstawą dochodzenia policyjnego w razie niebezpiecznej sytuacji.

A co zrobić, gdy dziecko zostało skrzywdzone w sieci?

REAGUJ NATYCHMIAST. Zawiadom policję o przestępstwach, a administratorów portali o niewłaściwych zachowaniach internautów.

ZACHOWAJ SPOKÓJ. Dziecko nękane w sieci ma ogromne poczucie krzywdy, dlatego nie wolno wpędzać go w większe poczucie winy.

ZAPEWNIJ POMOC PSYCHOLOGICZNĄ. Jeśli to możliwe, poszukaj psychologa jak najbliżej miejsca zamieszkania lub zadzwoń do Fundacji Kidprotect.pl (0 801 123 400)

ZABEZPIECZ SPRZĘT. Wspomagaj swoją czujność programami filtrującymi treści i programami antywirusowymi. Regularnie aktualizuj oprogramowanie.

norton 360

Skoro już mowa o oprogramowaniu – z czystym sumieniem mogę Wam polecić program, o którym wspominałam ostatnio – Norton 360. Razem z Mateuszem zadbaliśmy o to, aby go dobrze przetestować ;) Nie będę tutaj pisać o jego możliwościach i parametrach – to możecie znaleźć w sieci. Dla mnie jako użytkownika najważniejsze jest to, że ma łatwy w obsłudze interfejs, faktycznie chroni komputer (i korzystające z niego dziecko – kontrola rodzicielska) oraz… działa na moim Złomku (wyzwaniem dla mojego laptopa jest nawet sprawne korzystanie z GG, więc tym bardziej cieszy mnie to, że tak chętnie współpracuje z Nortonem!).

Przeczytaj również: